Minęły dwa dni od koncertu a emocje nadal mi towarzyszą.

Po dwóch latach nie grania w Warszawie w końcu udało się zorganizować koncert, warszawska publiczność nie należy do moich ulubionych jest trudna do rozruszania i trochę “zblazowana” ale po tym koncercie zmieniam zdanie. Od pierwszych do ostatnich dźwięków istne szaleństwo :-)

Nie wiem jak dla Was ale dla mnie było to ogromne wydarzenie.

Dla wszystkich którzy nie mogli dotrzeć klipy z koncertu:



1 Odpowiedź do “Minęły dwa dni od koncertu a emocje nadal mi towarzyszą.”


  • Koncert był niesamowity- ogromna dawka wspaniałych dźwięków i pozytywnych emocji, za co chciałam Tobie i reszcie chłopaków podziękować:) Mam nadzieję, że będziecie częściej gościć w stolicy, bo chyba udało nam się pokazać jak bardzo Was w Warszawie brakowało :)

Pozostaw odpowiedź

Musisz się zalogować, by dodać komentarz.