Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem (a mam nadzieje że tak) to już jutro 12.10.2009 w poniedziałek będzie dostępna w sklepach muzycznych i internecie.
4 Odpowiedź do “Płyta “Balboo” już w moich rękach…”
Wczoraj nabyłem, na razie przesłuchałem 2 razy – niezła jazda, niby podobna do poprzedniej, ale pojawiają sie nowe niuanse, jakieś smaczki Material słyszę
Pełen profesjonalizm nie przeszkadza w zabawie muzyką, fantastycznie się tego słucha, dzięki za te wrażenia i czekam na koncert w Warszawie. Pozdrawiam.
a ja sobie kupię dopiero:) Nie ma co słodzić, to takie suche fakty z mojej strony. Naprawdę szanuję Pana za to jak Pan “mówi” (dźwięki), ale to pewien truizm, bo każdy z nas zapewne nasłuchał się o Panu “OCH-ACHÓW”:) Głupio trochę zabrzmi z ust kogoś tak “małego” jak ja, ale “dziękuję” za to, że posiada Pan smak. To wiele mówi (Rogue, ProdigyLE), ale też w dźwiękach spod palców słychać.
Szacunek!
Płytę udało mi się dziś kupić- właśnie jej słucham i jestem pod wrażeniem
GRATULUJĘ!!
Bardzo mi miło
Dziękuje – zaq
Wczoraj nabyłem, na razie przesłuchałem 2 razy – niezła jazda, niby podobna do poprzedniej, ale pojawiają sie nowe niuanse, jakieś smaczki Material słyszę
Pełen profesjonalizm nie przeszkadza w zabawie muzyką, fantastycznie się tego słucha, dzięki za te wrażenia i czekam na koncert w Warszawie. Pozdrawiam.
a ja sobie kupię dopiero:) Nie ma co słodzić, to takie suche fakty z mojej strony. Naprawdę szanuję Pana za to jak Pan “mówi” (dźwięki), ale to pewien truizm, bo każdy z nas zapewne nasłuchał się o Panu “OCH-ACHÓW”:) Głupio trochę zabrzmi z ust kogoś tak “małego” jak ja, ale “dziękuję” za to, że posiada Pan smak. To wiele mówi (Rogue, ProdigyLE), ale też w dźwiękach spod palców słychać.
Szacunek!